Kilkuletni staż rynkowy, dobra kondycja finansowa i brak innych zobowiązań kredytowych – przedsiębiorstwo, które spełnia wszystkie te warunki jednocześnie może być pewne uzyskania kredytu. A co w przypadku przedsiębiorców, którzy spłacają już jakieś długi? W jaki sposób mogą oni rozwiązać swoje problemy finansowe? Czy znajdą w ofercie banków kredyt dla zadłużonej firmy? Czy może w razie braku wystarczającej ilości środków pozostaje im skorzystać z pożyczki pozabankowej lub… zamknąć działalność?

Banki zapewniają, że są skłonne pożyczyć niewielkim przedsiębiorstwom nawet kilka milionów złotych. Sęk w tym, że na tak przyjazne podejście mogą liczyć tylko te podmioty, które spełniają ustalone, często bardzo wygórowane kryteria. Oferta kredytów bankowych dla zadłużonych firm jest już niestety znacznie uboższa. Z drugiej jednak strony, firma z długami mimo wszystko ma szansę na otrzymanie finansowania, choć musi się przy tym liczyć z uzyskaniem gorszych warunków kredytowania. W praktyce, przedsiębiorca może liczyć na wsparcie banku nawet jeśli spłaca już jednocześnie kilka rat kredytowych i/lub leasingowych. Poniżej przedstawiamy wszystko to, co powinien wiedzieć, by móc skutecznie ubiegać się o niezbędne środki.

Czego wymagają banki od firmy z długami?

Ubiegając się o kredyt, niezależnie czy posiadamy już jakieś zobowiązania firmowe czy też nie, musimy liczyć się z koniecznością przejścia przez mniej lub bardziej skomplikowane procedury i formalności kredytowe. Ich przebieg w każdym banku może wyglądać nieco inaczej, ale pewne zasady są standardem w każdej instytucji. Bank będzie od nas wymagał przede wszystkim przedłożenia wniosku kredytowego, dokumentacji potwierdzającej dane firmy, a także wielu dokumentów umożliwiających mu ocenę naszej zdolności kredytowej. Jeśli chodzi o te ostatnie, to może nas poprosić o m.in:

  • historię rachunku bankowego (o ile prowadzi go inny bank),
  • zawarte umowy kredytowe i leasingowe, wraz z harmonogramami spłaty,
  • potwierdzenie posiadania zabezpieczenia kredytu (o ile będzie ono ustanawiane),
  • zaświadczenia z US i ZUS o braku zadłużenia,
  • zeznanie podatkowe za miniony rok.

W praktyce, lista dokumentów jakie musimy przedstawić w banku zależy nie tylko od jego indywidualnych ustaleń, ale również np. od formy prawnej naszej działalności gospodarczej, sposobu prowadzenia księgowości, czy rodzaju kredytu o jaki się ubiegamy.

Przyczyny nieotrzymania kredytu i sposoby rozwiązania problemu

Spełnienie wszystkich wymagań w zakresie dokumentacji oczywiście nie gwarantuje otrzymania kredytu. Nasz wniosek może zostać odrzucony ze względu np. na zbyt krótki staż działalności, niestabilne lub zbyt niskie dochody, zbyt wysokie koszty podatkowe wykazywane w zeznaniu podatkowym, czy też właśnie zbyt wysokie zobowiązania kredytowe.

Oceniając naszą zdolność i wiarygodność kredytową, bank bierze również pod uwagę dane udostępniane przez Biuro Informacji Kredytowej oraz rejestry dłużników, np. BIG InfoMonitor czy Krajowy Rejestr Dłużników. Jeśli powodem odmowy jest zbyt duże zadłużenie, to powinniśmy przede wszystkim ustalić, czy w żaden sposób nie możemy go obniżyć. Rezygnacja z firmowej karty kredytowej, linii kredytowej czy debetu w koncie, z których nie korzystamy bądź korzystamy rzadko, korzystnie wpłynie na ocenę naszego wniosku. Jeszcze lepszy efekt przyniesie uregulowanie przed jego złożeniem wszystkich tych zobowiązań, które jesteśmy w stanie w danym momencie spłacić.

Jeśli podjęcie takich działań nie jest możliwe lub nie rozwiązuje problemu, możemy poczekać aż zmniejszy się suma miesięcznych rat dotychczasowych zobowiązań (wskutek np. spłacenia całości któregoś z kredytów). Możemy też podjąć próbę znalezienia takiego banku, który jest wyjątkowo przyjaźnie nastawiony do firm z długami – pamiętajmy jednak, że odmową udzielenia kredytu może też skutkować złożenie zbyt wielu zapytań kredytowych do różnych instytucji. W sytuacji, gdy i tego typu kroki nie przyniosą pożądanego rezultatu, możemy rozważyć sięgnięcie po kredyt konsolidacyjny (refinansowy) lub w ostateczności po pożyczkę pozabankową.

Kredyt konsolidacyjny – szansa na ustabilizowanie sytuacji finansowej

Kredyt konsolidacyjny to najlepszy, a nierzadko jedyny dostępny kredyt dla zadłużonej firmy. Jego istota polega na tym, że wszystkie spłacane przez nas raty, w różnych terminach i w różnej wysokości, są łączone w jedną. Zaciągając takie zobowiązanie możemy obniżyć wielkość miesięcznego obciążenia z tytuły spłaty posiadanych zobowiązań i wydłużyć okres kredytowania, co poprawi naszą zdolność kredytową, a tym samym zwiększy szanse na otrzymanie kolejnego kredytu. W praktyce jednak, w ramach konsolidacji zwykle udostępniana jest dodatkowo tzw. kwota wolna, którą możemy przeznaczyć na dowolne cele związane z działalnością gospodarczą. Dzięki kredytowi refinansowemu, zaciągnięcie kolejnego zobowiązania najczęściej nie jest już zatem konieczne.

Co istotne, by móc skorzystać z kredytu konsolidacyjnego, musimy wnieść zabezpieczenie w postaci nieruchomości (może ona należeć do osoby trzeciej, przy czym bank będzie wymagał jej zgody na notarialne obciążenie hipoteki), a także mieć pozytywną lub przynajmniej neutralną historię kredytową firmy. Co możemy zrobić w sytuacji, gdy nie spełniamy tego ostatniego warunku?

Pożyczka pozabankowa dla zadłużonych firm

Pożyczka pozabankowa lekiem na złą historię kredytową firmy?

Firma z długami, a nawet z negatywnymi wpisami w BIK-u ma spore szanse na otrzymanie pożyczki w firmie pozabankowej. Tego typu produkty wiążą się z małą ilością formalności, możliwością przebrnięcia przez całą procedurę drogą online, a także znacznie niższymi niż kredyty bankowe, wymaganiami w zakresie kondycji finansowej czy historii kredytowej firmy. Niestety, na tym ich zalety w zasadzie się kończą. Chwilówki i inne pożyczki online to produkty krótkoterminowe, których maksymalny termin spłaty sięga zwykle kilku-kilkunastu miesięcy. Poza tym, dają możliwość pozyskania stosunkowo niewielkich kwot, od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Największą ich wadą jest jednak bardzo wysokie oprocentowanie oraz liczne opłaty dodatkowe – w przypadku tego typu ofert RRSO wynosi często kilkaset procent! Dlatego w praktyce, po taki produkt nie powinniśmy sięgać w ogóle, ewentualnie w sytuacji, gdy brakuje nam naprawdę niewielkiej kwoty i jesteśmy przekonani, że będziemy w stanie ją bardzo szybko zwrócić.

Czyszczenie historii kredytowej firmy

W sieci można znaleźć ogłoszenia podmiotów, oferujących tzw. czyszczenie historii kredytowej firm i osób prywatnych. Niestety nie są one uczciwe, bowiem w praktyce usunięcie niewygodnych informacji z bazy BIK jest po prostu niemożliwe. BIK jest zobligowany przechowywać dane o niespłaconych lub spłaconych z ponad 60-dniowym opóźnieniem zobowiązaniach przez okres 5 lat. Oznacza to, że jeśli mamy jakiekolwiek negatywne wpisy w BIK-u, to przez 5 kolejnych lat będą one obciążać naszą wiarygodność kredytową, a co za tym idzie – utrudniać a nawet uniemożliwiać zaciągnięcie kolejnych kredytów. Po upływie wymaganego okresu możemy jednak złożyć wniosek o usunięcie informacji dotyczących problemowego zobowiązania – wówczas nie będzie ono już brane pod uwagę przy ocenie historii kredytowej.

Oferta kredytów dla zadłużonych firm jest niewielka, ale żaden przedsiębiorca – zwłaszcza, jeśli w terminie reguluje zobowiązania – nie stoi na straconej pozycji. Trzeba być jednak świadomym faktu, że wiele zależy tutaj od wysokości i specyfiki istniejącego zadłużenia, a także ogólnej kondycji finansowej firmy. Musimy też pamiętać, że najgorsze co możemy zrobić, to dalej nakręcać spiralę zadłużenia. Dlatego jeśli mamy już wiele długów a rentowność biznesu pozostaje niewielka, warto uczciwie zastanowić się nad sensem jego dalszego prowadzenia.


Radosław Michaś – Specjalista ds. Kredytów, Leasingów i Funduszy Europejskich – Bankowość Firmowa.PL