Dla przedsiębiorcy opcja leasingowania samochodów, maszyn czy innych środków trwałych jest często jedyną możliwością ich pozyskania. To także o wiele lepsza forma w przypadku przedmiotów, które ze względu na szybką eksploatację, tracą na swojej wartości. Leasing jednak przede wszystkim powinien się opłacać. I choć jego koszt jest często wyższy niż w przypadku kredytu, to decydując się na właściwe rozwiązania, można również leasingować samochód czy maszyny na dogodnych warunkach. Plusy i minusy leasingu operacyjnego.

Czym jest leasing operacyjny?

Decydując się na leasing, przedsiębiorcy mogą wybrać między operacyjnym a finansowym. Ten pierwszy ze względu na bardziej transparentne procedury wzajemnego rozliczania się jest bardziej popularny. Wszystko kręci się wokół kosztów amortyzacji i opłacenia podatku VAT. W prostym tłumaczeniu w leasingu operacyjnym wszelkie opłaty, wynikające z podpisanej umowy, stanowią przychód leasingodawcy i zarazem koszt leasingobiorcy. Podstawowym założeniem leasingu operacyjnego jest zaliczenie przedmiotu umowy do majątku firmy leasingowej. Dlatego to po jej stronie zostają wszelkie koszty amortyzacyjne i też stanowią jej przychód. Leasingobiorca natomiast ma prawo odliczyć pełną ratę (a nie jak w leasingu finansowym tylko część odsetkową), łącznie z częścią kapitałową, VAT-em i opłatą wstępną. To stanowi jego koszt. Po zakończeniu okresu obowiązywania umowy, leasingobiorca ma prawo wykupienia leasingowanego produktu. Leasing operacyjny jest korzystny przy nabyciu pojazdów czy maszyn budowlanych, ponieważ wszelkie koszty utrzymania (np. obowiązkowe badania techniczne), naprawy czy opłaty z tytułu obowiązkowych, czy dodatkowych ubezpieczeń (np. OC, AC, Assistance) ponosi firma leasingowa, która przez cały czas trwania umowy jest właścicielem przedmiotu.

Kiedy, zgodnie z prawem podpisujemy umowę leasingu operacyjnego?

Choć kodeks cywilny kwestię leasingu omawia dość ogólnie, skupiając się bardziej na leasingu finansowym, to ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych z dnia 15.02.1992 roku szczegółowo precyzuje, jakie uwarunkowania muszą być spełnione, by leasingobiorca mógł się rozliczyć z urzędem skarbowym na podstawie właśnie leasingu operacyjnego. Zgodnie z art. 17b wyżej wymienionej ustawy, umowa leasingu operacyjnego musi spełniać trzy warunki: - musi być zawarta na czas określony, - całkowity okres umowy stanowi co najmniej 40% normatywnego okresu pełnej amortyzacji przedmiotu. Jeśli więc przedmiotem leasingu operacyjnego jest samochód osobowy, to pod uwagę musi być wzięta roczna stawka dla pojazdów osobowych, która wynosi 20%. Pełna amortyzacja pojazdu nastąpi więc w ciągu 60 miesięcy, a 40% normatywnego okresu amortyzacji wyniesie 24 miesiące i jest to minimalny czas, na jaki strony mogą podpisać umowę. Maksymalny czas trwania umowy to 60 miesięcy (pięć lat). - suma opłat netto nie może być niższa niż początkowa wartość środka trwałego. To oznacza, że wszystkie opłaty, jakie leasingobiorca poniesie w związku z nabyciem przedmiotu, pomniejszone o podatek VAT, muszą odpowiadać początkowej wartości przedmiotu. Do pełnego kosztu zalicza się: - prowizję lub opłatę wstępną, - wszystkie raty, np. 36, jeśli umowa jest zawarta na okres trzech lat, - wartość końcową, za którą korzystający z leasingu może nabyć przedmiot. Łączna suma musi być wyższa bądź odpowiadać początkowej wartości przedmiotu, będącej podstawą naliczenia opłaty wstępnej, rat i wartości końcowej.

Leasing operacyjny a rozliczenie VAT

Brak konieczności uiszczenia pełnej kwoty podatku VAT w opłacie wstępnej (wymóg w przypadku leasingu finansowego) jest chyba najczęstszym powodem, dla którego przedsiębiorcy decydują się na leasing operacyjny. VAT bowiem doliczany jest do każdej raty i opłacany na bieżąco, co stanowi spore odciążenie dla budżetu, zwłaszcza początkujących przedsiębiorców. Jest to też korzystniejsze rozwiązanie w przypadku konieczności leasingowania większej liczby maszyn czy pojazdów. VAT leasingobiorca może natomiast rozliczyć na dwa sposoby: - 50%, jeśli pojazd był przeznaczony do użytku nie tylko służbowego, ale również prywatnego (także w sytuacji, kiedy dopuszcza się taką możliwość), - 100%, jeśli pojazd użytkowany jest tylko służbowo. W takim przypadku niezbędne jest zgłoszenie pojazdu służbowego na formularzu 26 do US, prowadzenie kilometrówki dla celów VAT, a także stworzenie wewnętrznego regulaminu dla wykorzystania pojazdów służbowych w firmie.

Czy warto odkupić przedmiot leasingowany?

O ile w przypadku leasingu finansowego, zgodnie z umową, po uiszczeniu ostatniej raty, leasingowany środek przechodzi na własność korzystającego, o tyle w przypadku leasingu operacyjnego pozostaje to w gestii leasingobiorcy, który przedmiot musi wykupić za ustaloną wcześniej kwotę. Jeśli przedsiębiorca decyduje się na wykup, musi wiedzieć, kiedy pojazd należy wprowadzić do środków trwałych firmy, a kiedy do jednorazowych kosztów w danym miesiącu rozliczeniowym. Wszystko zależy od kwoty wykupu środka, powiększonej o wszystkie koszty, związane z tą transakcją (zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych, naliczone do dnia przekazania środka trwałego do używania), ale pomniejszone o podatek VAT, który podlega odliczeniu. Jeśli łączna kwota przekracza sumę 3500 zł, wówczas ów przedmiot należy wpisać do środków trwałych przedsiębiorstwa. Poniżej 3500 zł przedmiot można wliczyć jednorazowo w koszty albo również wpisać, jako środek trwały, podlegający amortyzacji. Leasingobiorca może jednak zrezygnować z wykupienia przedmiotu, wskazując osobę trzecią, która po zakończeniu umowy leasingowej ów przedmiot na określonych warunkach nabędzie. W takim przypadku finansujący umowę wypłaca należną kwotę leasingobiorcy. Kwota ta stanowi w pełni jego przychód w dniu jej otrzymania.

Leasing dla przedsiębiorcy – jaki wybrać?

Dwie najbardziej popularne formy leasingu dla przedsiębiorców, to opisany wyżej operacyjny i finansowy, który choć rzadziej, to również jest wybierany przez osoby, prowadzące działalność gospodarczą. Trzecim rodzajem jest jeszcze tak zwany leasing zwrotny. W przypadku leasingu finansowego leasingobiorca staje się właścicielem wpisanego w umowie przedmiotu, czyli koszty amortyzacji są po jego stronie, a także przy ostatniej racie nie ma obowiązku wpłacania dodatkowej kwoty, w celu wykupienia np. samochodu. Leasingowany przedmiot przechodzi bowiem automatycznie na jego własność. Kosztem jednak nie jest cała rata leasingowa a jedynie jej część z odsetkami. Największym minusem takiego leasingu jest konieczność opłacenia wraz z pierwszą ratą całego podatku VAT. Umowę przedsiębiorca może podpisać na minimalny okres 12 miesięcy i maksymalny 60 miesięcy. Również przy leasingu zwrotnym, przedmiotem umowy jest leasing środka trwałego, jednakże odwrócona zostaje kolejność działań operacyjnych. Korzystający najpierw za gotówkę odsprzedaje leasingodawcy dany przedmiot, po czym może z niego korzystać. W tym przypadku można zastosować zarówno warunki umowy leasingu finansowego, jak i operacyjnego.


Radosław Michaś – Specjalista ds. Kredytów, Leasingów i Funduszy Europejskich – Bankowość Firmowa.PL