Wyliczenie rzeczywistego kosztu kredytu bankowego jest bardzo istotne dla każdego kredytobiorcy. Nie tylko bowiem odsetki czy marża dla banku obciąży nasz portfel. Uruchomienie kredytu wiąże się też z opłatami cywilno – prawnymi, jak i bankowymi. Pełny koszt kredytu może wynieść nawet 30% jego wartości i jeśli wszystkie wydatki chcemy również podciągnąć pod kredyt, to musimy wiedzieć ile i za co zapłacimy.

Pozabankowe koszty kredytowe

Udzielenie kredytu ściśle wiąże się z przedstawieniem aktualnej sytuacji materialnej klienta, jego źródła dochodów czy posiadanego majątku. Skompletowanie niezbędnej dokumentacji może generować więc dodatkowe koszty, zwłaszcza w przypadku osób, prowadzących działalność gospodarczą. I o ile w przypadku kredytów gotówkowych takich opłat będzie niewiele albo wcale, o tyle w przypadku kredytów hipotecznych czy mieszkaniowych trzeba się liczyć ze sporymi wydatkami.


Pozabankowe koszty okołokredytowe:

  • Uzyskanie zaświadczenia o niezaleganiu z podatkem w urzędzie skarbowym - niezbędne w uzyskaniu kredytu dla firm bądź dla osób, prowadzących działalność gospodarczą, wydane za opłatą w wysokości 21 złotych (zaświadczenie o niezaleganiu ze składkami w ZUS wydawane jest bezpłatnie).
  • Koszty ustanowienia hipoteki - są różne w zależności od rodzaju kredytu. Należy jednak pamiętać, że oprócz kosztu ustanowienia hipoteki (najczęściej 0,1% wartości nieruchomości bądź koszty stałe, doliczane do rat) należy jeszcze uiścić opłatę sądową w wysokości 200 złotych, związaną z ustanowieniem hipoteki.
  • Taksy notarialne – wizyta u notariusza jest konieczna przy podpisywaniu kredytu hipotecznego, zaciąganego np. na zakup mieszkania. Czasem banki wymagają również notarialnego ustanowienia zastawu pod kredyt np. gotówkowy czy firmowy. Stawki taksy notarialnej zależą od wartości przedmiotu transakcji. W przypadku nieruchomości wartej 400 000 złotych notariusz wystawi rachunek na kwotę około 3100 złotych.
  • Wycena nieruchomości czy zastawu kredytowego przez rzeczoznawcę. Przy zakupie nieruchomości bądź zastawu hipotecznego pod kredyt firmowy bank zażąda przedstawienia sporządzonej przez rzeczoznawcę wyceny danej nieruchomości. Wycena przeprowadzona będzie na koszt kredytobiorcy i może wynieść nawet 5000 złotych, jeśli przedmiotem kredytu będzie np. biurowiec o wartości 1,5 miliona złotych. Taniej, bo jedynie 500 złotych, będzie w przypadku mieszkania na rynku wtórnym. Wszystko zależy od lokalizacji, wielkości nieruchomości czy możliwości samodzielnego wyszukania rzeczoznawcy. W wielu bankach trzeba jednak skorzystać z usług rzeczoznawcy, który z danym bankiem współpracuje

Kupując mieszkanie czy dom trzeba jeszcze pamiętać o ewentualnej prowizji dla biura nieruchomości i podatku od czynności cywilno – prawnych w wysokości 2% od wartości kupowanej nieruchomości.

Bankowe koszty kredytowe


Spora konkurencja na rynku produktów finansowych wymusiła na bankach konieczność oferowania coraz tańszych produktów. Konta bankowe z obsługą za 0 złotych, funkcjonalne karty kredytowe czy kredyty z niskim oprocentowaniem są więc niemal wizytówką każdego nowoczesnego i prężnie działającego banku.

Warto jednak zadać sobie pytanie, na czym więc ten bank zarabia? I jeśli doczytamy np. umowę kredytową, to szybko się zorientujemy, że na opłatach, a więc w dużej mierze na swoich klientach, ponieważ wszystkie koszty związane z uruchomieniem kredytu płaci nikt inny, jak kredytobiorca. Za co więc dodatkowo policzy nam bank?

  • wystawienie promesy bankowej, inaczej przyrzeczenia banku, iż klient uzyska kredyt w danej wysokości, co jest niezbędne przy umowach przedwstępnych bądź przy wysokich zadatkach. W ramach promesy banki wstępnie weryfikują zdolność kredytową klienta i dają gwarancję przyznania mu kredytu, lecz najczęściej pobierają za to opłatę. Jej wysokość jest uzależniona od polityki wewnętrznej banku. Np. w Credit Agricole bądź Getin Bank wysokość opłaty za promesę jest uzależniona od wysokości kredytu i może wynieść między 100 a 1000 złotych. W Getin klient jednak przed udzieleniem kredytu zapłaci tylko 50% kwoty za promesę, resztę ureguluje w momencie przyznania mu środków pieniężnych. Promesa w przypadku kredytów mieszkaniowych czy hipotecznych oscyluje w granicach 200 – 300 złotych. Np. BZ WBK pobierze ją w kwocie 200 złotych.
  • prowizja za udzielenie kredytu – jeszcze do niedawna również do odpłatnych działań banków należało rozpatrzenie wniosku o kredyt, obecnie usługa ta jest nieodpłatna. Co jednak będzie dodatkowym kosztem to prowizja za udzielenie kredytu. W BZ WBK wysokość prowizji to minimum 3,5%, w Credit Agricole 2%, a w Getin Bank tylko 0,5% (ale nie mniej niż 500 złotych). Niektóre banki pobierają prowizję w wysokości nawet 4%.
  • ubezpieczenie kredytu – właściwie niemal przy każdym kredycie bank wymaga jego dodatkowego ubezpieczenia. Do raty doliczona zostanie składka m.in. za polisę od utraty pracy, na życie czy w przypadku kredytów hipotecznych od niskiego wkładu własnego. Takie ubezpieczenie może wynieść od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych na miesiąc, najczęściej zależy to od długości spłaty kredytu, czy wysokości rat. Dodatkowo bank zażąda ubezpieczenia kredytowanej nieruchomości od zdarzeń losowych czy kataklizmów, a w przypadku zakupu pojazdu na kredyt, niezbędne może się okazać wykupienie Autocasco. Ubezpieczenie stanowi spore obciążenie miesięczne i niestety często jest obowiązkowym warunkiem udzielenia kredytu.
  • dodatkowe produkty, czyli cross – selling. Bardzo często przy udzieleniu kredytu bank narzuca klientom otwarcie konta rozliczeniowo-oszczędnościowego, założenie karty kredytowej czy wykupienie lokaty. Nie zawsze jednak te produkty są darmowe. W przypadku kredytów firmowych dodatkowe opcje niemal zawsze wiążą się z opłatami i najczęściej na czas trwania umowy kredytowej, nie można z nich zrezygnować.

Koszty, które pojawią się w trakcie kredytu

Decydując się na podpisanie umowy, warto zerknąć, czy np. zmiana terminu spłaty rat bądź sporządzenie historii spłaty kredytu będzie bezpłatną, czy odpłatną usługą. Z tabeli opłat i prowizji banku szybko dowiemy się, że zapłacimy również jeśli:

  • będziemy zainteresowani zmianą oprocentowania – bank najczęściej dopuszcza możliwość jednej bądź dwóch zmian wysokości oprocentowania w trakcie trwania kredytu,
    •złożymy wniosek o zmianę harmonogramu spłaty kredytu, czyli wyznaczenia innego dnia wpłaty miesięcznej raty,
  • jeśli nie uregulujemy płatności i bank wyśle nam wezwanie do zapłaty,
  • jeśli zaprzestaniemy spłat i bank uruchomi procedurę windykacyjną.

 Opłaty te mogą być bardzo wysokie, zwłaszcza w przypadku nieterminowego spłacania rat.

  
Radosław Michaś – Specjalista ds. Kredytów, Leasingów i Funduszy Europejskich – Bankowość Firmowa.PL