Firmy z sektora małych i średnich przedsiębiorstw najczęściej nie są zbyt popularne - nie są postrzegane jako wdzięczne obiekty częstych kontroli czy skuteczni partnerzy. Rzadko też padają ofiarą medialnej nagonki. Jak jednak ocenić ryzyko społeczne swojej firmy i jak przygotować się na przetrwanie burzy? Jeśli chcesz wiedzieć - zachęcam do lektury!

 

Jak ocenić ryzyko społeczne firmy?

 

Firmy z sektora małych i średnich przedsiębiorstw mogą cieszyć się zazwyczaj błogim spokojem. Jednak zdarzają się sytuacje, gdy widzisz pod swoim budynkiem tłum fotoreporterów i nie wiesz, jak uniknąć mediów. Wtedy wiesz, że ryzyko społeczne działalności jaką prowadzisz nagle wystrzeliło mocno w górę.

 

W jaki sposób możesz odpowiednio wcześniej ocenić, jak duże jest prawdopodobieństwo aby to właśnie Twoja firma wpadła w wir medialnego zainteresowania? Poniżej przedstawiam kilka cech, które powodują, że niektóre firmy narażone są bardziej niż inne.


Sprawdź, czy Twoja firma może ściągnąć na siebie nagłe i negatywne zainteresowanie organizacji pozarządowych i mediów!

 

  • Twoja firma generuje bardzo kosztowne skutki uboczne (zanieczyszczenia) lub za bardzo wykorzystuje publiczne dobra? Tego typu skutki oddziałują najczęściej bardzo negatywnie na obywateli i konsumentów, powodując ich żal, a niekiedy wściekłość. Najczęściej takie zjawisko możemy zauważyć w branżach takich jak przemysł naftowy czy energetyczny, ale także gospodarkę odpadami, przemysł ciężki oraz chemiczny.

  • Twoja firma oferuje produkty lub usługi, które mają na celu ratowanie życia, zagrażanie życiu lub tak zwane “wrażliwe społecznie”? W takim razie musisz szczególnie uważać na ściągnięcie negatywnego zainteresowania opinii publicznej! Branże zajmujące się farmaceutyką, opieką społeczną, wytwarzaniem broni czy tytoniu oraz działające na rynkach wrażliwych społecznie są dodatkowo narażone na publiczne konflikty!

  • Twoja firma stała się przedstawicielem kontrowersyjnych instytucji - związanych z globalizacją, monopolistycznych - lub ich oddziałów? Możesz spodziewać się negatywnego odbioru! Tłumacząc na najprostszym przykładzie: antyglobalistyczni demonstranci zaatakowali firmę McDonald’s wyłącznie z powodu ich powiązania z międzynarodową korporacją. Na podobnej zasadzie lokalne organizacje mogą również wziąć pod lupę inne organizacje.

  • Twoja firma wpływa na wartości społeczne lub kulturowe, takie jak moda, media, czas wolny, serwisy społecznościowe czy styl życia? Pamiętaj, że jeśli swoimi działaniami nie dopasujesz się do aktualnie istniejących trendów (np. ekologicznych) możesz stracić swoich klientów, a także wzbudzić ich gniew, który odbije się negatywnie na wizerunku Twojej marki na wiele lat w przód.

  • Twoja firma jest dużo bardziej bezczelna i bezpośrednia w swoich działaniach niż inne marki z tej samej branży? Podejmowane przez nią działania mogą szybko stać się powodem do zwiększonego zainteresowania mediów i konsumentów. Co prawda “czarny marketing” to wciąż marketing, ale czy w tym wypadku gra jest warta świeczki?

 

Jakie działania możesz podjąć?

 

Mam nadzieję, że powyższe przykłady pozwolą Ci oszacować ryzyko, jakie może ponosić Twoja firma we współżyciu z innymi przedsiębiorstwami, środowiskiem oraz konsumentami. Aby nie zostać zaskoczonym pojawieniem się medialnej nagonki, można podjąć kilka działań!

 

  1. Przede wszystkim, uważnie przyglądaj się konkurencji - wnioski jakie możesz wyciągnąć z ich działań mogą być kluczowe i bardzo skuteczne w prowadzeniu Twojej własnej kampanii marketingowej i zarządzania Twoją firmą. Poznanie jak działają inne firmy w branży mogą pozwolić nie wychylać się, wtopić w tłum i uniknąć negatywnych oczu.

 

  1. Następnie postaw na najlepszy z możliwych zespół, który przeanalizuje możliwe zagrożenia ze strony społecznej i ustali konkretną strategię działania zapobiegającego oraz działania, które należy wdrożyć w momencie rozpoczęcia medialnej burzy.

 

  1. W momencie kiedy już wiesz, że Twoja firma może w łatwy sposób otrzymać negatywną łatkę, warto jest zastanowić się nad podjęciem współpracy z organizacjami pozarządowymi, które pomogą w dbaniu o wizerunek oraz od których otrzymasz poparcie w momencie “złej passy”. Taki plan wymaga jednak wdrożenia obu poprzednich punktów, w przeciwnym razie sytuacja zaskoczy Cię zbyt późno, abyś mógł na nią odpowiednio zareagować. Stracisz na tym poparcie nie tylko konsumentów ale także kontrahentów, a to ogromny cios dla każdego przedsiębiorcy na każdym rynku.