Jednym z najbardziej poszkodowanych przez pandemię COVID-19 sektorów są usługi. Wiele z podmiotów świadczących usługi zostało zawieszonych w ramach restrykcji epidemicznych, które były ogłaszane przez rząd w czasie największej skali zachorowań. Tylko niektóre branże usługowe mogły kontynuować swoją działalność korzystając z najnowszych technologii. Z badań koniunktury, wynika, że dla branży usługowej szczególnie trudny był przełom lat 2020 i 2021, gdy ponad połowa firm zanotowała spadek sprzedaży. Na wiosnę sprzedaż zaczęła się poprawiać, ale dopiero w maju udział firm notujących jej wzrost (30 proc.) był większy niż tych, które odczuły jej spadek (24 proc.). Również w maju deklaracje dotyczące przewidywanej sprzedaży w kolejnym miesiącu były bardziej optymistyczne. Prawie połowa firm przewidywała wzrost sprzedaży, a jedynie 13 proc. – spadek.

 

Mimo wahań sprzedaży, pracodawcy z branży usługowej od początku 2021 r. nie planowali na większą skalę zwolnień (10 proc. wskazań w styczniu) lub obniżek wynagrodzenia (12 proc. wskazań w styczniu). Już w czerwcu br. Tylko 2 proc. pracodawców planowało obniżyć wynagrodzenia, a 7 proc. zredukować liczbę pracowników. Jednocześnie aż 22 proc. badanych planowało w czerwcu zwiększyć zatrudnienie i 14 proc. planowało podnieść wynagrodzenia. Podobnie optymistyczne wyniki przyniosła analiza rynku pracy Z której wynika, że w maju 2021 r. pracodawcy opublikowali w sieci ponad 300 tys. nowych ofert pracy, czyli 55 proc. więcej niż przed rokiem. To oznacza, że liczba nowych ofert pracy jest na podobnym poziomie jak przed pandemią. Poza tym wynik z maja 2021 r. jest niewiele niższy niż z maja 2019 r.

 

Na odbicie sektora usługowego wpływ ma kilka czynników, z których najważniejsze, to poluzowanie restrykcji epidemicznych i wzrost ilości dostępnych usług. Poza tym nadchodzi sezon letni, a zwykle jest to czas większego zainteresowania konsumentów różnymi usługami. Popyt na usługi powoli będzie powracał do poziomu sprzed pandemii. To z kolei może rodzić coraz większe zapotrzebowanie na pracowników z konkretnymi umiejętnościami. Może się okazać, że w niektórych usługach będzie brakować sprawdzonych fachowców, zwłaszcza w tych, w których pandemia zmusiła pracowników do przekwalifikowania. Część z nich może już wykonywać inny zawód i nie być zainteresowana powrotem do swojej poprzedniej pracy. Nie można wykluczyć, że w dalszej perspektywie problemem sektora usług może być deficyt doświadczonych i kompetentnych pracowników.

 

Próby utrzymania lub zatrudnienia najlepszych fachowców mogą być utrudnione ze względu na brak płynności finansowej spowodowanej brakiem dochodów we wcześniejszych miesiącach oraz wykorzystaniem zapasów gotówki w czasie lock-downu.


W takiej sytuacji wielu właścicieli firm od razu myśli o kredycie bankowym. Może są jednak inne produkty finansowe, korzystniejsze z punktu widzenia kosztów z nimi związanych oraz dopasowania do aktualnych potrzeb przedsiębiorcy?

Na rynku cały czas pojawiają się ciekawe propozycje, o których właściciele firm nie mają pojęcia, gdyż nie mają czasu na codzienne śledzenie rynku finansowego i opcji na nim dostępnych.

Jednym z rozwiązań dostępnych od 2 tygodni na rynku jest pożyczka na cele obrotowe. Mikro, mali i średni przedsiębiorcy z województwa łódzkiego mogą ubiegać się o pożyczkę, która może być udzielona do kwoty 500.000 PLN, a jej oprocentowanie mieści się w granicach od 0,75 % do 2,35 % w skali roku.

Na jakie cele:
Pożyczka może finansować kapitał obrotowy oraz wydatki bieżące i stałe związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, w tym podatek od towarów i usług. W ramach pożyczki nie mogą być finansowane wydatki inwestycyjne.

W ramach pożyczki można finansować m.in.:
a) wynagrodzenia pracowników (w tym zobowiązania wobec ZUS i Urzędu Skarbowego);
b) daniny publiczno-prawne;
c) spłatę zobowiązań handlowych;
d) koszty użytkowania infrastruktury;
e) towary handlowe, półprodukty, surowce produkcyjne.

Okres spłaty:
Maksymalny okres spłaty pożyczki to 60 miesięcy, w tym 6 miesięcy karencji w spłacie kapitału.

Ważne:
Pożyczka może finansować 100% kosztów kwalifikowanych – udział własny nie jest wymagany.

Jeżeli zainteresowało Państwa to rozwiązanie, serdecznie zachęcam do kontaktu. Na rynku dostępnych jest wiele ciekawych produktów, które mogę Państwu przedstawić. Analiza potrzeb i wyszukanie najkorzystniejszego rozwiązania są bezpłatne. Wynagrodzenie za świadczoną usługę związaną z pozyskaniem finansowania uzgadniamy wspólnie z Klientem i jest zawarte w umowie, którą podpisujemy na początku współpracy.