• 400 mln zł w ramach pożyczki płynnościowej dla przedsiębiorstw dotkniętych skutkami pandemii.
  • Pośrednicy finansowi zawieszają nabory.
  • Zawrotna kwota dodatkowa.
  • Ile przedsiębiorstw może z tego skorzystać.


W ostatnich dniach kwietnia w całej Polsce ruszyły nabory na pożyczki płynnościowe dla przedsiębiorstw w ramach Tarczy Antykryzysowej. Pula środków przeznaczona dla wszystkich chętnych na ten cel wynosiła 400 mln zł. Co było do przewidzenia pieniądze rozeszły się w takim tempie, że kolejni pośrednicy finansowi zawieszają przyjmowanie wniosków - m.in. Stowarzyszenie Centrum Rozwoju Ekonomicznego Pasłęka, Lubelska Fundacja Rozwoju (nabór ogłoszono 04.05.2020, a już po trzech dniach wstrzymano) czy Krajowe Stowarzyszenie Wspierania Przedsiębiorczości – odpowiedzialne bezpośrednio za rozdysponowanie środków w woj. świętokrzyskim, łódzkim i podkarpackim, a na terenie województw: małopolskiego, opolskiego i śląskiego, współpracując z innymi Instytucjami Otoczenia Biznesu.

Z informacji przekazanych przez Dyrektora zarządzającego pionem funduszy europejskich w BGK Pawła Chorążego wynika, że pośrednicy, którzy zdecydowali się na wstrzymanie naborów otrzymali 430 wniosków na ponad 270 mln zł, co przekracza budżety, którymi dysponowali w związku z programem. Średnia kwota pojedynczego wniosku o pożyczkę wyniosła więc ok. 630 tys. zł.

Krajowe Stowarzyszenie Wspierania Przedsiębiorczości otrzymało do rozdysponowania 61 mln zł, a więc można pokusić się o stwierdzenie, że w 6 województwach z pożyczki miało szansę skorzystać niecałe 100 przedsiębiorstw!

Minister funduszy i polityki regionalnej Małgorzata Jarosińska-Jedynak poinformowała, że z powodu ogromnego zainteresowania pożyczkami, zdecydowano się zwiększyć budżet o 150 mln zł…, czyli na każde województwo przypadnie po około 10 mln zł. Nową pulę wykorzysta więc 15 przedsiębiorstw z danego województwa…, chyba, że jedna firma będzie chciała skorzystać z maksymalnej dostępnej kwoty pożyczki – 15 mln zł – to nowych pieniędzy nie wystarczy nawet na zaspokojenie jej potrzeb…

Cyfry mówią same za siebie i chyba nie wymagają większego komentarza.