W jednym z moich wcześniejszych wpisów na blogu tłumaczyłem jaki wpływ może mieć inflacja na wysokość płaconych rat kredytowych, a w szczególności tych ze zmienną stopą procentową.

Niestety na koniec 2021 roku czarny scenariusz dla posiadaczy tychże kredytów zaczął się spełniać. Od kilku miesięcy Rada Polityki Pieniężnej w Polsce sukcesywnie podnosi stopy procentowe a wskaźnik mający bezpośredni wpływ na wysokość oprocentowania kredytów, czyli Wibor z poziomu bliskiego zeru na początku 2021 roku przekroczył właśnie poziom 3%. Na domiar złego inflacja cały czas przyspiesza i osiąga poziomy niewidziane w naszym kraju od kilkunastu lat, co w najbliższej przyszłości może przyczyniać się do jeszcze większej presji ze strony Narodowego Banku Polskiego do jej ograniczania, a co za tym idzie do dalszych wzrostów wysokości stóp procentowych i oprocentowania kredytów.

A jaki będzie to miało bezpośredni wpływ na kredytobiorców. Analitycy przewidują, że w pierwszej połowie 2022 roku Wibor może osiągnąć poziom nawet 4%, a to będzie oznaczało, iż wysokość raty przeciętnego kredytu hipotecznego zaciąganego w Polsce na poziomie 300 tysięcy złotych może wzrosnąć nawet o 800 zł. Dla wielu budżetów domowych taki wzrost może okazać się wręcz niemożliwym do udźwignięcia.

Dodatkowo wzrost rat kredytowych będzie miał przełożenie na zdolność kredytową przeciętnego Kowalskiego i możliwość zaciągania przez niego kredytu hipotecznego w ogóle.

No dobrze a teraz trochę optymizmu. Osoby, którym uda się w przyszłym roku spełnić kryteria banków i otrzymać kredyt hipoteczny, w perspektywie kilku lat będą raczej mogły spodziewać się poprawy sytuacji i kondycji parametrów finansowych płynących z narodowej gospodarki, a co za tym idzie, może się okazać, że ich raty kredytowe będą w przyszłości malały, a kwota wyliczona przez analityków jako całkowita kwota do spłaty okaże się niższa.

Czy zatem zrezygnować z zaciągania kredytów hipotecznych w przyszłym roku? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, pewnym jest natomiast, iż nie wszyscy będą mogli odwlekać w czasie rozpoczęte już inwestycje (pamiętajmy również o wciąż drożejących materiałach budowlanych i obniżenie rentowności inwestycji) i właśnie te osoby powinny mieć się na baczności i najlepiej skorzystać z porad profesjonalistów. Mowa tutaj o doradcach finansowych, którzy na pewno wybiorą najkorzystniejsze rozwiązanie dla konkretnego inwestora. Takim doradztwem zajmuję się od wielu lat. Na bieżąco monitoruję sytuację na rynku, uruchamiam dla moich klientów dziesiątki kredytów rocznie, wiem jakie opcje zaproponować i dlatego zachęcam do kontaktu.

 

Twój doradca finansowy