Zacznijmy od wyjaśnienia, czym ta inflacja tak naprawdę jest?

 

Inflacja to najprościej rzecz ujmując wzrost cen różnego rodzaju dóbr (produktów oraz usług), wynikający ze spadku siły nabywczej pieniądza w wybranym okresie czasu. Oznacza to, że za określoną kwotę pieniędzy można kupić mniej.

Najlepiej zobrazuje to następujący przykład:

Wyobraźmy sobie, że na początku bieżącego roku mieliśmy w portfelu kwotę 1000 zł, a cena bagietki wynosiła 3 zł. W tym przypadku mogliśmy zakupić 333 bagietki. Jeżeli cena bagietki w ciągu roku wzrośnie o 10% do kwoty 3,3 zł, to mając tę samą kwotę pieniędzy na początku przyszłego roku, będziemy mogli kupić już tylko 303 bagietki, czyli wartość naszych pieniędzy zmaleje.

 

A jak to się ma do produktów finansowych?

Biorąc kredyt, zobowiązujemy się do oddania pożyczonych środków razem z odsetkami, na których zarabia bank lub inna instytucja finansowa. W przypadku wystąpienia inflacji, zaciągnięciu kredytu na długi okres np. 25-30 lat i spadku wartości pieniądza w czasie, mogłoby się okazać, że faktycznie musimy spłacić mniej, niż pożyczyliśmy. Niestety rzeczywistość nie jest tak kolorowa.

Badając wpływ inflacji na zaciągane przez nas kredyty, musimy zwrócić uwagę na to, jaki produkty finansowy, chcemy wykorzystać i w jaki sposób naliczane są od niego odsetki. Na rynku dostępne są kredyty ze zmiennym oprocentowaniem (wszystkie kredyty hipoteczne zaciągane na wiele lat) oraz kredyty ze stałym oprocentowaniem (najczęściej gotówkowe krótkoterminowe 5-6 lat).

Należy tutaj dodać, że w pierwszym przypadku przy kredytach hipotecznych banki nie mogą wg własnego widzimisię podnosić odsetek, gdyż ogranicza je w tej sferze prawo. Nie są one też powiązane i waloryzowane inflacją, tak więc zaciągając kredyt, w wysokości powiedzmy 400000 złotych przy inflacji 3% i okresie spłaty na 30 lat mogłoby się okazać, że do spłaty mamy kwotę nie 400, lecz ok. 160 tysięcy złotych. I tutaj pojawia się inne narzędzie, które zapobiega takiej sytuacji. Tym narzędziem są stopy procentowe, których wysokość jest ustalana przez Radę Polityki Pieniężnej. Przy ustalaniu ich wysokości brana jest pod uwagę wysokość inflacji. Przeważnie wysokość stóp procentowych jest na poziomie inflacji lub delikatnie wyższa, aby banki nie ponosiły strat z tytułu pożyczania pieniędzy.

W przypadku kredytów hipotecznych, które są obecnie nisko oprocentowane ok. 2-3% i inflacji na poziomie ok. 5,5% banki poniosłyby stratę w związku z obniżaniem się wartości pieniądza, dlatego też w najbliższym czasie należy się spodziewać, iż poziom stóp procentowych również zostanie podniesiony, co w bezpośredni sposób przełoży się na zwiększenie rat kredytów hipotecznych.

A jak to jest z kredytami gotówkowymi? Czy inflacja ma na nie jakikolwiek wpływ?

Tutaj mamy do czynienia z produktami finansowymi, których poziom oprocentowania się nie zmienia. Obecnie jest on ustalany na poziomie ok. 7-9% w skali roku. Nawet przy rosnącej inflacji na poziomie ok. 5,5% banki mają bufor bezpieczeństwa i generują przychody z uruchamiania dla swoich klientów tego typu produktów finansowych. Kredyty gotówkowe są udzielane na kilka lat, w których to da się przewidzieć, w jakim kierunku będzie zmierzała polityka finansowa Państwa i nastroje na rynku. Jeżeli w ciągu tych kilku lat nie wystąpi jakieś nieoczekiwane wydarzenie finansowe (krach), banki raczej nie będą narażone na straty, udzielając kredytów gotówkowych.

W przypadku inflacji należy zwrócić uwagę na jeszcze inny aspekt. Poza kredytem mamy przecież inne wydatki, rosnąca inflacja może podwyższyć nasze koszty życia, przez co trudniej będzie nam spłacać raty naszego zobowiązania, dlatego ważny jest wybór odpowiedniego dla nas narzędzia finansowego, których na rynku jest kilkadziesiąt lub kilkaset.

W tym celu warto skorzystać z doświadczenia doradcy finansowego, który nie tylko zna ofertę różnych instytucji finansowych, ale także obserwuje sytuację na rynku i analizuje korzyści lub zagrożenia, które mogą wpływać w przyszłości na prowadzenie biznesu.

Zachęcam do kontaktu ze mną. Pomogę wybrać najlepsze rozwiązanie finansowe dla Państwa lub Państwa firmy.

 

Doradca finansowy

Radosław Michaś