Czy niski dochód przekreśla szansę na kredyt?

Czy niski dochód przekreśla szansę na kredyt?

Prowadzenie działalności gospodarczej nie jest sprawą prostą – szczególnie w Polsce – to wiedzą wszyscy… System podatkowy i ubezpieczeń społecznych jest tak skonstruowany, że stanowi spore obciążenie dla osób prowadzących działalność gospodarczą. Mimo zapowiedzi naszych polityków nadal niewiele się zmienia w kwestiach obciążeń wobec budżetu i innych instytucji publicznych. W związku z tym spora część pieniędzy wygenerowanych w trakcie funkcjonowania przedsiębiorstwa wypływa z kieszeni przedsiębiorcy np. w postaci składek na utrzymanie całej machiny biurokratycznej. Czy to jest sprawiedliwe czy nie? Nie mi to rozstrzygać.

Wiadomo jednak, że Polak potrafi, a polski przedsiębiorca w szczególności i dlatego stosując różne zabiegi stara się obniżyć osiągany dochód, który często stanowi podstawę do wyliczenia należnej składki, czy podatku. Niestety każdy kij ma dwa końce i to co w tej sytuacji działa na korzyść przedsiębiorcy w innej – a szczególnie w relacjach z bankami i instytucjami finansowymi – na niekorzyść. Wiadomo bowiem, że osiągnięty dochód jest jednym z kluczowych składników określenia zdolności kredytowej – głównie przy wnioskach składanych przez małe i średnie przedsiębiorstwa.

 

Czy zatem niski dochód przekreśla szansę na kredyt? Na szczęście nie! Zamiast odpuszczać sobie plany związane z uzyskaniem kredytu porozmawiajmy ze swoim doradcą finansowym, w którym banku i na jakich zasadach można uzyskać finansowanie w oparciu o wygenerowane przychody. W tym artykule chciałbym skupić się na przedstawieniu rozwiązania w sytuacji, z którą ostatnio spotkałem się przy okazji rozmów w sprawie kredytu dla jednego z moich Klientów. Otóż Pan X posiada firmę, której dochód wykazywany w KPiR w świetle procedur większości banków był niewystarczający do obsługi dodatkowego długu. Tymczasem Pan X miał możliwość podpisania kontraktu z nowym odbiorcą. Jednak do jego realizacji musiałby oddelegować jeden z posiadanych samochodów ciężarowych, co niestety wiązałoby się z gorszą obsługą wcześniejszych kontrahentów. W związku z tym postanowił kupić nowy samochód.Co jednak zrobić, gdy banki tradycyjnie podchodzące do analizy zdolności kredytowej mówią „nie”? Należy złożyć wniosek w banku, w którym decydenci wiedzą o tym, że Polak potrafi i wiedzą, że wykazywany zysk jest celowo zaniżany dla potrzeb instytucji publicznych… Takie banki wprowadziły metodę liczenia zdolności kredytowej opartą o przychód, a nie dochód przedsiębiorcy. Banki te dla swoich wewnętrznych potrzeb wprowadzają wskaźniki w oparciu o które wyliczają hipotetyczny dochód. Wskaźniki są one różne dla różnych sektorów, ale można przyjąć, że najważniejszym kryterium jest podział na usługi, produkcję, handel. Dlatego też udało nam się dosyć szybko znaleźć finansowanie dla Klienta. Stał się posiadaczem samochodu, którym może świadczyć usługi dla nowego odbiorcy.

 

W ten sposób możemy najczęściej wyszukiwać kredytu na zakup środków transportu, czy innych środków trwałych, ale nie tylko. W oparciu o metodę przychodową możemy uzyskać kredyt na finansowanie działalności bieżącej, kredyt nie związany z zakupem środków trwałych do przedsiębiorstwa. W takiej sytuacji należy odwrócić nieco proces, gdyż posiadany już samochód należy zrefinansować, czyli uwolnić zamrożone w nim środki pieniężne, a mówiąc bardziej zrozumiale – trzeba przedstawić bankowi samochód, który mógłby stanowić podstawę do transakcji kredytowej. Zostanie wówczas przeprowadzona jego wycena i po odjęciu odpowiedniego udziału własnego oraz dodatkowych prowizji, opłat i kosztów zostaną na rachunku Klienta postawione środki do dyspozycji na dowolny cel. Następnie w ratach będziemy spłacać uzyskany w ten sposób kredyt przez najbliższych kilka lat. Jest to metoda bardzo wygodna, gdyż w miarę nowy samochód może stanowić podstawę do nawet dwu- trzykrotnego kredytowania działalności bieżącej. 

 

 

Chociaż z reguły finansowanie tego typu wiąże się z koniecznością przedstawienia odpowiedniego zabezpieczenia (zazwyczaj samochodu lub maszyny czy urządzenia), to istnieją banki, które w oparciu o metodę przychodową są skłonne udzielić kredytu bez zabezpieczeń, ale o tym opowiadam już w innym artykule.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn